Gdy etap nauki mówienia mamy już za sobą, a dziecko w dalszym ciągu rozwija swoje kompetencje językowe, należy się zacząć zastanawiać nad tym, by zacząć uczyć malca rozróżniania liter oraz w ogóle nauczyć je czytać. Jak jednak to zrobić i na co powinno się zwrócić uwagę?
• Kiedy dziecko zaczyna czytać?
• Nauka przez czytanie książek
• Nauka czytania przez zabawę
• Czytanie przez słuchanie
• Przygotowanie przestrzeni do nauki
Dziecko zaczyna uczyć się mówić od około pierwszego roku życia, wtedy też rozpoczyna artykułowania pojedynczych słów, których lista z czasem zaczyna wzrastać. Przeradza się to później w pierwsze zdania, najpierw bardzo proste, następnie w bardziej złożone. Gdy dziecko osiąga wiek trzech lat, wówczas przychodzi pora na kolejny poziom nabywania kompetencji językowych, czyli naukę rozróżniania liter, czytanie i pisanie.
Bardzo ważne jest, by pilnować tego etapu, ponieważ im później zacznie się nauka czytania, tym będzie to potem trudniejsze i może wiązać się z późniejszymi problemami dziecka w przedszkolu i szkole. Nie oznacza to jednak wymuszania nauki — gotowość do czytania pojawia się u każdego malucha w nieco innym tempie, dlatego obserwacja jego zainteresowania literami i słowami jest podstawą. Niektóre dzieci zaczynają rozpoznawać litery już w wieku dwóch i pół roku, inne potrzebują więcej czasu i dopiero około czwartego roku życia wykazują zainteresowanie tym tematem.
Książki to coś, z czym dziecko powinno mieć do czynienia od jak najmłodszych lat. Z początku służą do nauki mówienia i oswajania ze światem słów i obrazów, a w nieco późniejszym wieku są podstawą do nauki czytania. Należy dziecku czytać jak najczęściej, a nawet z czasem zachęcać je, by samo starało się odczytać zdania zapisane na kartach książeczki.
To także wyrabianie właściwych nawyków, bo dziecko widząc czytającego rodzica uzna ten proces za ważny i samo również będzie chciało się nauczyć. Warto wybierać książki z dużą czcionką i wyraźnymi ilustracjami, które ułatwią kojarzenie obrazów z konkretnymi słowami. Dobrze sprawdzają się także pozycje z powtarzającymi się zwrotami — dziecko szybciej je zapamięta i będzie mogło dołączać do wspólnego czytania, rozpoznając znane wyrazy.

Chodzi przede wszystkim o to, by oswoić dziecko z literami. Najczęściej taka nauka występuje właśnie w przedszkolu, ale równie ważne jest, by i rodzice o tym nie zapominali. Polega to na tym, że zapisuje się konkretną literę, np. „d” i wspólnie wymawia się z dzieckiem, następnie pokazuje jakiś obrazek, albo rzecz, która jest na tą literę.
W dalszej kolejności można także pobawić się z dzieckiem na zasadzie poszukiwań, to znaczy szukania innych rzeczy, które rozpoczynają się na daną literę. Na rynku jest również dostępnych wiele gier na zasadzie słów i obrazków służących do dopasowania, można je także zrobić samemu, a nawet zachęcić malca do współpracy, by pomogło w napisaniu danej litery. Dobrym pomysłem są magnetyczne litery na lodówkę, które dziecko może układać w różne kombinacje podczas codziennych czynności w kuchni.
Warto również wykorzystać codzienne sytuacje — na spacerze można odczytywać napisy na sklepach, szyldy, nazwy ulic. Dziecko widząc, że czytanie jest praktyczną umiejętnością, która otacza je na co dzień, chętniej będzie do niej wracać. Proste gry słowne, rymowanki czy piosenki alfabetyczne również wspierają proces zapamiętywania liter i ich dźwięków.
Zanim dziecko zacznie czytać pełne zdania, należy być pewnym, że jest gotowe do nauki, a gdy uznamy, że tak, zacząć od rzeczy najprostszych, czyli od głosek, z którymi miało do czynienia już od czasów niemowlęcych. Ważne jest, by nauka rozpoczęła się od utrwalenia ich brzmienia, jak również nauki brzmienia każdej litery.
Warto również pamiętać o tym, żeby nie uczyć dziecka wszystkich liter naraz i koncentrować się tylko na jednej, aż do momentu, gdy wiedza na jej temat będzie już utrwalona. Dobrze jest określić czas nauki i jego tempo, dostosowując je do możliwości dziecka. Co ważne, taka nauka powinna rozpoczynać się od słów krótkich — dwu- lub trzyliterowych, które maluch będzie w stanie złożyć bez frustracji.
Trzeba zachęcać dziecko do nauki, mieć do niego wiele cierpliwości, a przede wszystkim uczynić z nauki czytania zabawę, dzięki czemu maluch sam będzie się do tego garnął i szybciej przyswoi potrzebną wiedzę. Słuchanie audiobooków czy nagrań piosenek z tekstem również wspiera proces przyswajania melodii języka i rytmu zdań, co w przyszłości ułatwi płynne czytanie.
Atmosfera i otoczenie, w którym dziecko uczy się czytać, mają ogromne znaczenie dla efektywności nauki. Warto zadbać o odpowiednie biurko i krzesło, które zapewnią komfort podczas dłuższych sesji z książką. Dobrze oświetlone miejsce, bez rozpraszających elementów, sprzyja koncentracji.
Równie ważna jest dostępność książek i materiałów edukacyjnych. Dziecko powinno mieć łatwy dostęp do swoich ulubionych pozycji, dzięki czemu chętniej będzie po nie sięgać. Warto także wydzielić kącik czytelniczy, w którym maluch poczuje się bezpiecznie i komfortowo — miękkie poduszki, ulubione maskotki i dobrze dobrane oświetlenie mogą zdziałać cuda.
Regularność i rytuały również wspierają naukę. Codzienne czytanie przed snem czy po powrocie z przedszkola buduje nawyk, który z czasem staje się naturalną częścią dnia dziecka. Im bardziej nauka będzie wpisana w przyjemne i przewidywalne momenty, tym chętniej maluch będzie do niej wracać.
jeden komentarz