Uprawa roślin nie należy do łatwych zadań i każdy rolnik posiadający pola uprawne doskonale o tym wie. Aby jednak liczyć na jak najlepsze zbiory, konieczne jest ich właściwe nawożenie. Choć rodzajów nawozów jest wiele, wyróżnia się jeszcze jeden podział: dolistny, bezpośrednio na rośliny i systemowy, zwany też doglebowym. Czym się charakteryzują?
Nawozy to nic innego jak środki używane przy uprawie roślin, których najważniejszym zadaniem jest zwiększenie ilości oraz jakości plonów. Poprzez nawożenie wzbogaca się glebę, jak i rośliny w niezbędne składniki mineralne. Choć rodzajów i grup nawozów jest wiele (np. mineralne, naturalne, wapniowe, organiczne czy niekonwencjonalne), istnieje jeszcze podział ze względu na formę przyswajania, czyli bezpośrednio na roślinę (dolistnie) i na glebę (doglebowo). Który sposób jest bardziej uniwersalny? Jakie są wady i zalety nawożenia dolistnego i doglebowego, a przede wszystkim — w jakich sytuacjach każdy z nich przynosi najlepsze rezultaty?
Nawożenie dolistne to nic innego, jak dostarczanie niezbędnych składników mineralnych bezpośrednio na liście roślin uprawnych. Może być zarówno w formie stałej, jak i płynnej, a jego najważniejszą zaletą jest szybsze i bardziej efektywne wchłanianie przez roślinę, przy jednoczesnej minimalnej stracie nawozu, co jest dużą oszczędnością. Nawozy dolistne charakteryzują się wieloma zaletami, szczególnie jeżeli chodzi o wykorzystanie potencjału rośliny i zniwelowanie ograniczeń gleby, na której rośnie.
Warto dodać, że skuteczność aplikacji dolistnej zależy od warunków atmosferycznych — wilgotność powietrza, brak silnego wiatru oraz umiarkowane nasłonecznienie zwiększają absorpcję składników przez aparaty szparkowe liści. Temperatury poniżej 10°C lub powyżej 25°C znacząco obniżają efektywność tego typu zabiegów, co należy uwzględnić w harmonogramie nawożenia.
Nawożenie doglebowe lub inaczej nawożenie systemowe doglebowe to po prostu stosowanie nawozów o odpowiednim składzie odżywczym bezpośrednio na glebę, na której rosną uprawy. Podobnie jak w przypadku tych dolistnych, nawozy doglebowe mogą występować w dwojakiej formie: płynnej i stałej. Dużą zaletą tego typu nawożenia jest przede wszystkim szybkie przedostanie się składników odżywczych bezpośrednio do systemu korzeniowego rośliny. Jest to główna droga dokarmiania roślin i jest w stanie zmieniać właściwości fizyczne, biologiczne i chemiczne gleby.
Nawożenie doglebowe pozwala na budowanie długoterminowego zasobu składników pokarmowych w profilu glebowym, co jest szczególnie istotne w przypadku upraw wieloletnich. Dodatkowo, aplikacja nawozów na glebę umożliwia stosowanie większych dawek makroelementów (azot, fosfor, potas) w jednym zabiegu, co przy nawożeniu dolistnym nie jest możliwe ze względu na ryzyko poparzeń liści.

Niewątpliwie forma dolistna pozwala na szybkie usuwanie niedoborów mineralnych roślin, które mogą wystąpić choćby po suszach czy po prostu z powodu braków mineralnych w glebie. Przydaje się to także, gdy przyswajanie składników pokarmowych z gleby jest zbyt wolne lub utrudnione przez niekorzystny odczyn pH. To pozwala także na odpowiednie nawożenie w przypadku uzupełniania pierwiastków śladowych, takich jak bor, żelazo, mangan czy miedź, które rzadko są pobierane przez system korzeniowy. Dodatkowo nawozy dolistne można stosować przy każdej fazie rozwojowej rośliny.
Kolejną zaletą jest możliwość łączenia aplikacji dolistnej ze środkami ochrony roślin, co pozwala na wykonanie dwóch zabiegów jednocześnie i obniża koszty operacyjne. W przypadku gleb o niskiej zdolności sorpcyjnej lub przy uprawach na stanowiskach o utrudnionym dostępie do składników (np. gleby zasadowe, w których fosfor tworzy trudno rozpuszczalne związki), nawożenie dolistne stanowi efektywną alternatywę doglebowego uzupełniania deficytów.
Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie nawozy dolistne będą tak samo skuteczne, wszystko będzie zależało przede wszystkim od rodzaju nawozu, a wielu producentów wykorzystuje różny skład, co przekłada się też na ich jakość czy efekty działania. Nie jest to też trwały sposób na nawożenie, ponieważ większość składników jest spłukiwana w deszczu, co nie grozi przy nawozach doglebowych. Nawozy dolistne to pewien rodzaj „dopingu” dla rośliny, a nie główny sposób nawożenia.
Kolejnym ograniczeniem jest ryzyko oparzeń liści przy nieprawidłowej koncentracji roztworu — szczególnie wrażliwe są młode, intensywnie rosnące tkanki roślinne. Również godziny aplikacji mają znaczenie: opryski wykonane w pełnym słońcu mogą powodować efekt soczewki i uszkodzenia aparatu asymilacyjnego. Nawożenie dolistne wymaga więc większej precyzji i znajomości fizjologii roślin niż doglebowe.
Największą zaletą nawozów doglebowych jest ich długotrwałe działanie, przez co przy jednorazowym zastosowaniu mogą funkcjonować w glebie nawet przez następne 3-5 lat i nie trzeba się obawiać ich wypłukania, nawet przy częstych i ulewnych deszczach. Ich ważną zaletą jest także znacznie szybsza możliwość przedostania się składników odżywczych bezpośrednio do systemu korzeniowego roślin. Poprawia także odczyn i strukturę gleby, dzięki czemu zwiększa się zdolność sorpcyjna (pochłaniania) substancji odżywczych i wody.
Nawożenie doglebowe pozwala również na precyzyjne dostosowanie dawek do potrzeb pokarmowych poszczególnych faz rozwojowych roślin, zwłaszcza przy zastosowaniu nawozów wieloskładnikowych o kontrolowanym uwalnianiu. W przypadku upraw wieloletnich oraz plantacji sadowniczych, doglebowe uzupełnianie zasobów gleby stanowi fundament prawidłowego żywienia roślin i stabilności plonowania w kolejnych sezonach.
Jakie są wady nawozów doglebowych? Niestety czasem się zdarza, że w wyniku przemian glebowych, składniki odżywcze zmieniają się w formę trudną do przyswojenia przez roślinę lub też całkowicie wyklucza tę możliwość. Z tego powodu konieczne jest okresowe badanie gleby, które powinno się powtarzać co 4-5 lat, aby tym samym wiedzieć, jakich składników może brakować i jakie nawozy trzeba zastosować w danym okresie.
Dodatkowym ograniczeniem może być wolniejsze działanie nawozów doglebowych w porównaniu do dolistnych — w sytuacjach nagłego deficytu składników (np. po gradobiciu, przymrozkach lub gwałtownej zmianie warunków pogodowych), aplikacja do gleby nie przyniesie natychmiastowego efektu. Ponadto, w glebach o skrajnym odczynie lub przy niskiej aktywności biologicznej, część nawozów może ulegać immobilizacji lub strącaniu w formy niedostępne dla korzeni.
Jak więc widać, obie formy nawożenia mają swoje wady i zalety, a jedno nie wyklucza drugiego. Podstawową formą jest nawożenie doglebowe, jednak w przypadku nagłych sytuacji i braków mineralnych czy mikroelementowych, nawożenie dolistne jest ważnym wsparciem. Dodatkowo odpowiedni dobór nawozów pod względem składników i potrzeb danych roślin także nie pozostaje tutaj bez znaczenia i tylko dzięki odpowiednim badaniom będziemy w stanie określić, czego nasze uprawy potrzebują i w jakiej formie.
W praktyce rolniczej najlepsze rezultaty przynosi strategia łącząca oba typy nawożenia: doglebowe stanowi bazę zasobności gleby w makroelementy i buduje długoterminowy potencjał produkcyjny, natomiast dolistne służy do szybkiego reagowania na zmienne warunki oraz uzupełniania mikroelementów w krytycznych fazach rozwojowych roślin. Kluczem do sukcesu jest regularna diagnostyka (analiza gleby, analiza tkanek roślinnych) oraz elastyczne dostosowywanie programu nawożenia do aktualnych potrzeb upraw.
brak komentarzy