Jak dbać o włosy farbowane? 5 sprawdzonych sposobów

Ognistowłosa dziewczyna stoi przy drzewie

Lubisz często zmieniać kolor włosów, ale boisz się, że stracą one blask i przestaną przyciągać spojrzenia płci przeciwnej? Nie musisz się martwić, ponieważ odpowiednia pielęgnacja potrafi zdziałać cuda. Zobacz, jak dbać o włosy farbowane, by wciąż zachwycały.

Mycie włosów farbowanych – podstawowe zasady

Jeśli masz farbowane włosy w odcieniach blond, wybierz szampony z rumiankiem, które delikatnie rozjaśniają i podkreślają chłodne nuty. Dla kolorów ciemnych – brązów, czerni czy mahoniów – idealnie sprawdzą się wyciągi z henny, kasztanowca i bursztynu, które intensyfikują głębię pigmentu. Myj włosy wykonując kolistymi ruchami masaż skóry głowy, pobudzając mikrokrążenie i wspierając odżywienie mieszków włosowych. Na koniec spłucz włosy letnią wodą – ciepła otwiera łuski, przez co barwnik może szybciej się wypłukiwać. Pamiętaj, że używanie mocnych detergentów powoduje blakniecie koloru. Możesz więc wykorzystać metodę OMO (Oil-Mud-Oil), czyli nakładanie odżywki, spłukiwanie jej szamponem i ponowne nakładanie odżywki. Ta technika minimalizuje kontakt detergentów z długością włosa, chroniąc pigment przed wymywaniem.

Odżywianie koloryzowanych pasm – co warto wiedzieć

Nie zapomnij, że oprócz mycia bardzo ważne jest odżywianie farbowanych pasm. Uważaj na maski i odżywki zawierające w składzie hydrolizowane proteiny – mogą one bowiem przyczynić się do wypłukiwania koloru poprzez penetrację łuski włosa i destabilizację połączeń pigmentu. Taki efekt mogą również spowodować drożdże obecne w niektórych maskach i odżywkach do włosów farbowanych, ponieważ fermentacja zwiększa pH produktu. Jeśli farbujesz włosy na ciemniejsze kolory i stosujesz domowe metody odżywiania włosów, zrezygnuj z dodawania do maseczek soku z cytryny – kwas cytrynowy może znacząco wpłynąć na rozjaśnienie pasm, szczególnie w pierwszych 72 godzinach po farbowaniu, gdy pigment nie jest jeszcze w pełni utrwalony. Zamiast tego wybieraj naturalne masła (shea, kakaowe, mango) oraz oleje o niskiej penetracji (arganowy, jojoba, słonecznikowy), które tworzą warstwę ochronną bez ingerencji w strukturę włosa.

Kobieta  w białym szalu obejmuje się rękami

Ochrona przed promieniowaniem UV – filtry nieodzowne

Pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu włosów farbowanych w okresie letnim, ale także podczas zimowych pobytów w górach, gdzie refleksja promieni od śniegu potęguje ich działanie. Stosuj szampony i odżywki z filtrami UV – sprawdzaj na opakowaniu obecność składników takich jak benzofenon-4, etyloheksyl metoksycinnamate lub avobenzone. Możesz także zabezpieczyć włosy wcierając w nie oleje, na przykład kokosowy lub z pestek malin (jest on naturalnym filtrem przeciwsłonecznym na poziomie 25–50 SPF, choć jego skuteczność wymaga regularnego odnawiania co 2–3 godziny). Warto pamiętać, że promieniowanie UVA i UVB rozkłada cząsteczki pigmentu, zwłaszcza w odcieniach miedzianych, czerwonych i fioletowych, które są najbardziej podatne na fotodegradację.

Rola silikonów w pielęgnacji farbowanych włosów

Silikony obecne w szamponach i odżywkach tworzą na włosach otoczkę zapobiegającą wypłukiwaniu się koloru, działając jak bariera semipermeacyjna, która zatrzymuje pigment wewnątrz korteksu, a jednocześnie umożliwia przenikanie wilgoci. Są też dobrym filtrem zabezpieczającym przed słońcem, ponieważ reflektują promieniowanie UV. Jeśli Twoje włosy niespecjalnie lubią silikonowe produkty (stają się płaskie lub szybko przetłuszczają się), możesz skupić się tylko na ich końcówkach i zabezpieczać je serum z silikonami – dimethiconem, cyclomethiconem lub amodimethiconem. Pamiętaj, że końcówki włosów są tymi partiami, które wymagają największej regeneracji, bo są najstarsze i najbardziej porowate, przez co tracą kolor najszybciej. Alternatywnie wybieraj silikony rozpuszczalne w wodzie (PEG-modified dimethicone), które nie kumulują się na włosach i dają się łatwo wypłukać.

Brązowowłosa dziewczyna uśmiecha się w słońcu

Zakwaszenie włosów – jak utrwalić intensywność koloru

Włosy o kwaśnym pH (4,5–5,5) dłużej zachwycają swoim kolorem i blaskiem, ponieważ zamknięte łuski ograniczają wypłukiwanie pigmentu i zwiększają odbicie światła. Przeważnie producenci farb do włosów dodają do opakowań odżywki o kwaśnym odczynie. Jeśli jednak jesteś zwolenniczką naturalnych metod pielęgnacji włosów, możesz co 7–10 dni wypłukać włosy w wodzie z octem jabłkowym (proporcja: 1 łyżka octu na litr wody), w naparze z dodatkiem hibiskusa czy kilku kropli soku z cytryny. Pamiętaj jednak, że płukanki te powinny zawierać odpowiednie stężenie cytrusów – zbyt wysokie może podrażnić skórę głowy lub osłabić włosy. Nie przesadzaj również z ich częstotliwością: optymalna dawka to raz w tygodniu, aby nie zakwasić włosów nadmiernie i nie wywołać efektu odwrotnego – przesuszenia i łamliwości.

Nawet jeśli nie posiadasz włosów farbowanych, uważaj, by po umyciu nie trzeć po nich ręcznikiem, jedynie delikatnie osuszać – pocieranie unosi łuski i tworzy mikropęknięcia na powierzchni włosa. Natomiast włosy farbowane są jeszcze bardziej podatne na uszkodzenia, dlatego energicznie wycierając skórę głowy i włosy, możesz doprowadzić do ich łamliwości i kruchości. Najlepiej użyć ręcznika z mikrofibry lub bawełnianej koszulki, które absorbują wodę bez powodowania tarcia mechanicznego. Włosy należy lekko przyciskać, a nie wykręcać – taki nawyk przedłuży trwałość koloru i poprawi kondycję całego włosa.

jeden komentarz

dodaj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *