Wypady do kina są drogie, a w telewizji nic nie leci? Spokojnie, dzisiaj nie trzeba się szczególnie natrudzić, żeby obejrzeć coś ciekawego. Wystarczy po prostu mieć internet – to przydatne narzędzie w mig nam pomoże. Ale gdzie w sieci szukać filmów?
Największy i najbardziej popularny obecnie serwis VOD (wideo na życzenie), znany jest przede wszystkim z własnych produkcji filmowych i serialowych, ale dysponuje też ogromnymi pokładami innych licencjonowanych filmów. Platforma rozbudowała katalog polskojęzycznych napisów i dubbingu, co czyni ją szczególnie przyjazną dla polskich odbiorców.
Żeby korzystać z serwisu trzeba wykupić abonament. Za najtańszy pakiet, czyli taki z jednym urządzeniem i bez jakości HD, zapłacimy trzydzieści cztery złote miesięcznie. Najdroższy kosztuje pięćdziesiąt dwa złote, ale tu już dostajemy konkretne rzeczy — jakość ultra HD i możliwość oglądania na czterech urządzeniach jednocześnie. Może więc, biorąc pod uwagę płynące z tego korzyści, ten wydatek nie okaże się wcale jakiś nie do pomyślenia. Netflix pozwala również tworzyć kilka profili użytkowników w ramach jednego konta, dzięki czemu każdy domownik otrzymuje spersonalizowane rekomendacje.
Warto zwrócić uwagę na regularne nowości pojawiające się w bibliotece — zarówno świeże premiery kinowe po okresie ekskluzywności, jak i oryginalne seriale Netflixa, które zdobywają nagrody na międzynarodowych festiwalach.
Tutaj ceny są niższe niż u Netfliksa, niestety również oferta nie jest tak bogata pod względem ilości tytułów. Warto jednak czasem zajrzeć, bo znajdziemy tu materiały, których na Netfliksie nie uświadczymy, przede wszystkim wartościowe produkcje własne Amazon Prime Video, takie jak nagrodzone Emmy seriale czy ambitne filmy dokumentalne.
Subskrypcja Amazon Prime Video obejmuje także dodatkowe korzyści — dostęp do usługi Amazon Music oraz darmowe dostawy w sklepie Amazon. Dla osób regularnie korzystających z tych usług pakiet może okazać się bardziej opłacalny niż osobne abonamenty. Interfejs platformy jest intuicyjny, a jakość strumieniowania dopasowuje się automatycznie do prędkości łącza internetowego.
Oczywiście filmy możemy oglądać też na najzwyczajniejszym w świecie YouTubie, a to dzięki kanałom takim jak na przykład Sala Kinowa Premium i wielu innym, umożliwiającym kupienie lub wypożyczenie filmu za kilka złotych. Problem w tym tylko taki, że nie możemy go ściągnąć na dysk. Musimy go oglądać w oknie przeglądarki lub aplikacji mobilnej YouTube.
Dostępność wypożyczalni na YouTubie jest pokaźna — można znaleźć zarówno najnowsze blockbustery, jak i klasyki kina światowego. Wypożyczenie filmu zazwyczaj kosztuje od dziesięciu do dwudziestu złotych, a po opłaceniu mamy zwykle 48 godzin na obejrzenie wybranego tytułu. YouTube oferuje również funkcję odtwarzania offline w ramach subskrypcji YouTube Premium, co może być wygodnym rozwiązaniem dla osób często podróżujących.
Dla swoich abonentów telewizja nc+ oferuje własną usługę VOD, pozwalającą oglądać online kanały telewizyjne i uzyskać dostęp do materiałów, które nc+ dystrybuuje. Aplikacja nc+GO działa na różnych urządzeniach — od smartfonów, przez tablety, aż po telewizory Smart TV.
Platforma udostępnia także bogate archiwum programów telewizyjnych, dzięki czemu możemy nadrobić zaległości w ulubionych serialach lub obejrzeć powtórkę meczu, który przegapiliśmy na żywo. Część treści dostępna jest bez dodatkowych opłat w ramach standardowego abonamentu nc+, inne wymagają wykupienia pakietów premium.
Ipla to polski serwis VOD, za którego rozwój odpowiada Cyfrowy Polsat. Dostęp do podstawowej wersji serwisu jest darmowy, nie trzeba płacić żadnego dodatkowego abonamentu. Jeśli jednak komuś nie wystarcza wersja podstawowa, do większej ilości materiałów uzyska dostęp dzięki dopłatom.
Darmowa wersja Ipli oferuje głównie programy telewizyjne emitowane na antenach grupy Polsat — seriale, programy rozrywkowe, filmy fabularne. Płatne pakiety rozszerzają katalog o ekskluzywne produkcje, zagraniczne serie oraz transmisje sportowe na żywo. Dzięki temu serwis odpowiada na różne potrzeby — od osób szukających filmów o miłości po fanów sportu i rozrywki.
A to z kolei serwis TVN-u. I podobnie — część materiałów jest za darmo, ale inne (w tym filmy na życzenie) wymagają uiszczenia stosownej opłaty. Można tu znaleźć sporo zarówno nowych, jak i starszych produkcji, a także całkiem świeże seriale.
Player.pl wyróżnia się szerokim dostępem do polskich seriali TVN, w tym hitów takich jak produkcje obyczajowe czy kryminalne. Platforma oferuje także wybrane seriale zagraniczne — często na wyłączność w Polsce. Interfejs jest przejrzysty, a możliwość tworzenia list ulubionych ułatwia organizację treści do obejrzenia. Dodatkowo w ramach abonamentu Player+ uzyskujemy dostęp do kanałów na żywo, co czyni ofertę kompleksową dla osób rezygnujących z tradycyjnej telewizji.
Jednym z najbardziej popularnych serwisów z filmami jest też Cda.pl. Każdego miesiąca zagląda tam kilka milionów osób. Koszt miesięcznego abonamentu to niecałe dwadzieścia złotych, ale wiele filmów dostępnych jest też bezpłatnie — wystarczy zarejestrować darmowe konto.
Problem może jednak stanowić niepewne źródło filmów. Cda opiera się na materiałach, które zamieszczają sami użytkownicy. Niektórzy z nich są reprezentantami filmowych producentów i wówczas oglądanie jest oczywiście legalne, jednak nie każdy użytkownik ma prawa do materiałów jakie zamieszcza. Niektórzy łamią regulamin serwisu, publikując treści chronione prawami autorskimi bez zgody właścicieli.
Z tego powodu warto zachować ostrożność przy wyborze materiałów na Cda.pl i upewnić się, że film pochodzi z legalnego źródła. Serwis stara się moderować treści, jednak ze względu na ogrom publikowanych materiałów nie wszystkie naruszenia są wykrywane od razu. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest korzystanie z abonamentu premium, który daje dostęp do oficjalnie licencjonowanych filmów i seriali.
brak komentarzy